13 listopada 2012

tort z pieluszek :)

tort z pieluszek :)

Witajcie !
Wybaczcie, że po raz kolejny nie dawałam znaku życia , ale to był szalony tydzień - wielkie przygotowania do chrzcin :) Prawie w ostatnim momencie wpadłam na pomysł, aby mojej chrześniaczce sprawić taki prezent - tort z pieluch.  

jak zrobić tort z pieluszek ? 


1. Co nam będzie potrzebne ? Na pewno pieluchy :) Reszta to Wasza inwencja twórcza :)
Ja wybrałam książeczki, misia, szaliczek, deser, gryzaczek, grzechotka i buciki (obowiązek chrzestnej)
Ponadto będziemy potrzebować wstążeczek, kokardek itp. 


2. Potrzebujemy dwóch pampersów ( im większa ilość, tym większe 'wałeczki')
3. zwijamy je, najlepiej bez rozkładania - wychodzą wtedy zgrabniej
4. tworzymy z wałeczków podstawę tortu, ja do jej związania użyłam kolorowej pieluchy :)
5. następnie robimy drugą warstwę - nakładamy na siebie pieluchy
6. najwygodniej będzie nam nakładać je sobie w ręku, a następnie związać delikatnie gumką, dzięki temu możemy swobodnie dokładać kolejne pieluszki, gdyż gumka nam się rozciągnie.
7. gumkę zamieniamy na sznureczek.
8. jeśli mamy mało pieluszek możemy włożyć coś w środek np deserek, herbatkę czy jakiś kosmetyk.
Teraz tylko zostało nam ozdobienie tortu zabawkami :)


Z kartonu wycinamy koło, obklejamy kolorowym papierem - będzie to nasza podstawka pod tort. Następnie wkładamy wszystko w celofan, ozdabiamy wielką kokardą i gotowe !


nie zdążyłam zrobić zdjęcia z podstawką i celofanem, ale jeśli dostanę zdjęcia z chrzcin, postaram się uaktualnić wpis :)

jak Wam się podoba ?

BUZIAKI !

17 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie to opisałaś na pewno się przyda jak jakaś koleżanka urodzi maluszka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale Ty jesteś zdolna :))

    super wyszło:) uroczy prezent ;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. ale rewelacja !! ;D jestes mega kreatywna ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. hahah, ale śmieszne ;) ale trzeba przyznać, pomysł mega świetny ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. ale fajne :) super pomysłowe !

    OdpowiedzUsuń
  6. You're very creative! I hope you have time to visit my blog and check out my latest posts.

    rienbautista.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam bardzo jasne włosy więc nie zauważyłam rozjaśnienia, za to nadawała ładny odcień czuprynie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja bym na to nie wpadła, pomysłowe ;)

    OdpowiedzUsuń

to miłe z Twojej strony ! dziękuję za każdy komentarz ♥